Legendy na temat gniewu Bałtyku – Hel

Hel to niezwykłe miasto, perła województwa zachodniopomorskiego, leżąca na cyplu, tuż na samym krańcu Mierzei Helskiej. Tak unikatowe położenie sprawia, że spędza sen z powiek turystów spragnionych relaksu w najbardziej nietypowych miejscach na świecie. Miasto pełni wiele funkcji – jest ośrodkiem rybołówstwa, siedzibą garnizonu Marynarki Wojennej z portem wojennym. W mieście znajduje się też port morski, który obsługuje żeglugę pasażerską i ma część wydzieloną dla rybaków. Nazwa ma niemalże boskie pochodzenie. Najprawdopodobniej wywodzi się od nordyckiej bogini Hel, pani krainy zmarłych śmiercią naturalną, która na ten teren zapewne dotarła za pomocą wierzeń ludów zamorskich, które nawiedzały ten region. W języku staropolskim oznacza „wydmę, pustkowie, cypel”. Nie ulega jednak wątpliwości, że dla większości ludzi kojarzy się z angielskim słowem "hell", które oznacza piekło, czyli jest bliższe mitologii nordyckiej.

Czasy wzrostu i upadku Kroniki historyczne podają, że Hel istniał już w XII wieku, przy czym nosił nazwę Gellen. Śledzie były głównym towarem handlowym i trudno oprzeć się wrażeniu, że osada dorobiła się właśnie na rybach – w XIII wieku był to na tyle poważne centrum handlu, że swą potęgą mogło zagrażać Gdańsku. XIV wiek niestety był epoką krzyżacką, która niczego dobrego nie wzniosła dla zajętych w podstępny sposób ziem. W XVI wieku miasto zostało sprzedane przez króla miastu Gdańsk. Niestety wtedy osadę zaczęły nawiedzać liczne tragedie, które były swoistym dniem zagłady mieszkańców. Legenda mówi, że mieszkańcy Starego Helu byli tak pyszni, że wzbudzili gniew bogów, którzy nasłali na nich gniewne fale Bałtyku i trzęsienie ziemi. W rzeczy samej Bałtyk porwał aż 250 m szerokości lądu, zatapiając przy tym poważną część miasta. Niektórzy twierdzą, że w XX wieku widzieli wyłaniające się z wód Bałtyku ludzkie kości, pochodzące z dawnych cmentarzysk zatopionego Helu. Do tej pory potrafią usłyszeć dźwięk dzwonów pochodzący ze świątyni. Tak więc zatopiony Hel i wraki statków spoczywające na dnie Bałtyku w pobliżu to ogromna atrakcja dla poszukiwaczy podwodnych przygód (przeczytajcie ciekawy artykuł o Kątach Rybackich).

Wypoczynek w kurorcie. Plaża ma wyznaczone kąpielisko, które troszczy się o bezpieczeństwo osób zażywających kąpieli morskich. Okolica sprzyja wypoczynkowi biernemu oraz aktywnemu – każdy znajdzie tutaj coś ciekawego dla siebie. Kwestie noclegowe są bardzo popularne, dlatego też noclegi nie mogą być poszukiwane na ostatnią chwilę. Hel nie wie co to jest "last minute", gdyż turystyka tutaj nie wykazuje potrzeby poznania takiego terminu.

4 myśli na temat “Legendy na temat gniewu Bałtyku – Hel”

  1. Spędziłam zeszłoroczne wakacje na Helu. Polecam wszystkim bardzo. Plaże bardzo zadbane, nie było tłumów i wiele atrakcji.

Odpowiedz na „FelkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>